|
Wspomnienia ze Strażnicy WOP |
| Autor |
Wiadomość |
Rysiek Patronik
Gość
|
Wysłany: 2010-04-01, 22:29 Wspomnienia ze Strażnicy WOP
|
|
|
Witam serdecznie!
W latach 1980-1982 byłem żołnierzem WOP zamieszkującym w Strażnicy w Gierałtówku. W tym okresie dowódcą był kpt Wachowiak.
Czasy były ciężkie, wiadomo stan wojenny, pustki w sklepach, ciężka służba. Jednakże czas spędzony w Pobiednej na granicy nie był dla mnie okresem straconym. Poznałem wspaniałych ludzi, kolegów, mieszkańców wsi, sporo się nauczyłem, poznałem przepiękne okolice.
Mam nadzieję, że spotkam tutaj innych chłopaków z WOP-u, którzy podzielą się swoimi wspomnieniami. Myślę, że to ważne bo nie sposób oddzielić historii wsi od jednostki WOP, która przez tak wiele lat istniała w tym miejscu i czynnie uczestniczyła w życiu miejscowej społeczności.
Pozdrawiam wszystkich
Rysiek Patronik
w tym czasie podoficer łączności |
|
|
|
 |
KornelO

Dołączył: 19 Lip 2006 Posty: 261 Skąd: Jelenia Góra
|
Wysłany: 2010-04-08, 17:19
|
|
|
Witam na forum
Nie wiem czy bywa tu ktoś z dawnego WOP-u, ale jeśli tak, to mam nadzieje, że się odezwie.
Pozdrawiam |
_________________
 |
|
|
|
 |
busz
Gość
|
Wysłany: 2010-04-26, 20:59 Strażnica WOP Pobiedna
|
|
|
Cześć
Ja też służyłem na strażnicy WOP jako operacyjny w latach wiosna 1984 do jesieni1985. Wtedy dowodził już mjr Wachowiak. Pobyt w Izerach wspominam jako jedne z piękniejszych chwil jakie spędziłem w swoim życiu w górach. Jeżeli jest ktoś z tamtej paczki (Dezo, Drut, Miron? i z drużynki granicznej) można by się spotkać i pośmiać z tych czsów? |
|
|
|
 |
Rysiek Patronik
Gość
|
Wysłany: 2010-07-26, 12:26 RE
|
|
|
No to się dochrapał na starość majora
Po wielu latach spotkałem plut. Kwiatkowskiego na przejściu granicznym chyba w Jędrzychowicach. Był już sierżantem i to starszym.
A co z plut. Wójcickim? |
|
|
|
 |
|
|